PIERWSZY PET W REGIONIE PRACUJE W SZPITALU HCP - GŁOS WIELKOPOLSKI
2008.10.18 12:43:09
Urządzenie PET-CT, pierwsze w Wielkopolsce, jest w rękach lekarzy poznańskiego Szpitala HCP. Właścicielem supernowoczesnego skanera pozytonowej tomografii emisyjnej jest firma Euromedic, dla której Poznań jest trzecim ośrodkiem w Polsce.

Z urządzenia korzystają pacjenci z naszego regionu, ale również z województw lubuskiego i zachodniopomorskiego. Chociaż lecznica HCP od ośmiu lat jest spółką prawa handlowego, najwcześniej przeskztałconą ze szpitala publicznego w Polsce, nie było jej jeszcze stać na kupno PET-u na własny rachunek. Obecne rozwiązanie, które wprowadziło w szpitalne mury Euromedic ze sprzętem, jest korzystne dla obu stron. Także ubezpieczeni pacjenci nic na tym nie tracą, ponieważ za badania płaci NFZ w ramach kontraktu podpisanego ze szpitalem. Z diagnostyki korzystają również osoby, które stać na płatne badanie na zasadach komercyjnych. Coraz więcej ludzi traktuje je jako kontrolę, chociaż w ogólnej liczbie badanych w poznańskiej Pracowni PET-CT nie stanowią jeszcze 10 proc.

Metoda PET daje pacjentom możliwość diagnozy przed operacją, na wczesnym etapie leczenia i w trakcie terapii, gdy chce się sprawdzić jej postępy. Niewielkie zmiany wykrywane są w sercu, kościach, płucach. Bez tego narzędzia nowotwory o małych rozmiarach można przeoczyć.

- Wykonaliśmy już 368 badań, w większości Wielkopolan, ale przyjeżdżają również mieszkańcy z sąsiednich województw - informuje dr Rafał Czepczyński, kierownik Pracowni PET-CT.

Lekarz badający pacjenta ogląda na monitorze obraz, który mówi o tym, co się dzieje na poziomie komórki. Płuca mogą wyglądać na zupełnie zdrowe, ale PET wyłapuje już pierwsze nieprawidłowości w metabolizmie, które mogą być początkiem nowotworu. Nic nie ukryje się przed maszyną, więc uzyskana w ten sposób mapa całego organizmu jest wiarygodnym obrazem stanu naszego zdrowia. Zespół Pracowni (trzech lekarzy, dwie pielęgniarki i dwóch techników) niejednokrotnie mógł się przekonać o zaletach tego badania, które nie naraża pacjenta na dodatkowe cierpienie.

- Razem z badanymi przeżywamy radość, gdy po chemioterapii okazuje się, że nie ma zmian, ale bywają też sytuacje dramatyczne - opowiada dr R. Czepczyński.

Te drugie przypadki zdarzają się wtedy, gdy wcześniej żaden lekarz nie podejrzewał np bardzo rozległych przerzutów.

Aby uzyskać pełny obraz organizmu, pacjent otrzymuje w formie zastrzyku glukozę z. radioaktywnym znacznikiem. Związek jest dla niego bezpieczny, szybko rozchodzi się z krwią po ciele i równie szybko rozkłada. Glukoza ze znacznikiem dociera do wszystkich komórek, a chore wykazują większą żarłoczność, dzięki czemu łatwo je namierzyć. Dawka fluorescencyjnego preparatu jest indywidualnie dobierana do wagi osoby badanej i w ołowianej koszulce, specjalnym transportem, przywożona do Poznania. Lekarze pracujący w ośrodku muszą pilnować zegara, bo po dwóch godzinach traci swoje właściwości.

Zastosowanie PET-CT jest bardzo szerokie. Najczęściej wykorzystywane jest przez onkologów we wczesnych stadiach guzów, ponieważ na podstawie tego jednego badania dowiadują się, jak rozległa jest narośl i czy jest złośliwa. Mając taką diagnozę już na początku lekarz podejmuje trafne leczenie. Urządzenie j szczególnie okazuje się przydatne w terapii raka płuca, guzów mózgu, raka jelita grubego, chłoniaków, czerniaka, raka piersi, raka szyjki macicy i kości oraz nowotworów szyi i głowy.

Do tej pory trudno było tylko na podstawie objawów klinicznych zdiagnozować chorobę Alzheimera. PET-CT przekazuje obraz mózgu, z którego neurolodzy są w stanie przepowiedzieć tę chorobę znacznie wcześniej.

W przypadku, gdy nieznana jest przyczyna demencji, badanie pozy-tonowe wyjaśni, czy spowodowały ją zawały mózgu, czy jest to zapowiedź choroby Parkinsona. 

powrót na górę drukuj

Czy wiesz, że...

Urządzenie PET CT (pozytonowa tomografia emisyjna połączona z tomografią komputerową) pozwala na wykonanie szybko, bezboleśnie i bezpiecznie dokładnego badania całego ciała pacjenta.